Aktor Michał Koterski podczas spotkania autorskiego w Goczałkowicach-Zdroju opowiadał o swojej walce z alkoholem i narkotykami. Dziś wolny od uzależnienia podkreśla, jak ważne jest mówienie o emocjach i okazywanie uczuć.
Zorganizowane przez Urząd Gminy spotkanie autorskie odbyło się 17 listopada w hali Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wzięli w nim udział licznie młodzież, rodzice, nauczyciele.
Michał Koterski od 14. roku życia zażywał narkotyki i nadużywał alkoholu. Ćpał przez ponad 20 lat. Jak podkreśla w swojej książce "To już moje ostatnie życie", niemal umierał na oczach innych. Tytułowe ostatnie życie to szansa, jaką otrzymał od Boga, aby żyć w trzeźwości.
Podczas ponad dwugodzinnego spotkania aktor znany z takich filmów, jak "Dzień świra", "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", "7 uczuć" czy "Gierek" podkreślał, że alkoholizm i narkomania to choroby emocji, a nie substancji. Wynikają bowiem z nieradzenia sobie z różnymi emocjami, bo nie wiemy, jak je okazywać, jak je przeżywać. Tak właśnie było w jego przypadku.
Aktor, prezenter, szczęśliwy tata oraz współzałożyciel kliniki leczenia uzależnień opowiadał o tym, dlaczego narkotyki nie zabierają wszystkiego od razu, a wystawiają rachunek z odroczonym terminem płatności, jak możemy chronić swoje dzieci przed uzależnieniem oraz dlaczego jest zwolennikiem wprowadzenia nocnej prohibicji i przeciwnikiem legalizacji marihuany.
To była bardzo pouczająca i dająca do myślenia rozmowa. Świadectwo człowieka, który podkreśla, że od niemal 11 lat, kiedy uwolnił się od alkoholu i narkotyków, przeżywa najpiękniejsze chwile w swoim życiu...
![]()












































